W salonie zwykle potrzebny jest stół na cztery, może na sześć osób, ale na dziesięć lub więcej? Na co dzień niekoniecznie. Dlatego rozkładany, zgrabny stół będzie świetnym rozwiązaniem dla rodzin, które nie chcą zagracać powierzchni swojego salonu ogromnym stołem, którego użytkowanie będzie w znacznym stopniu ograniczone, a większa część w ogóle nie będzie użytkowana.
Jaki stół?
Stoły rozkładane do salonu mogą być wykonane z płyty wiórowej w okleinie, z metalu, szkła, ale najczęściej z drewna lub kompozytów drewnianych. Drewniany, klasyczny, rozkładany stół ma prosty mechanizm: od spodu szczeliny znajdującej się po środku blatu odczepiamy haczyki po obu jego stronach. Rozsuwamy stół ciągnąc jedynie za jedną stronę blatu – jest to tak zwane rozkładanie synchroniczne – dzięki czemu możemy tą czynność wykonać samodzielnie. Następnie wyciągamy z środka elementy powiększające blat i układamy je we właściwych miejscach. Na koniec dociskamy do siebie wszystkie części blatu i gotowe.
Innym ciekawym mechanizmem jest taki umieszczony w wypadku, gdy stół ma jednolity blat drewniany bez żadnych połączeń. Wtedy cały blat przesuwa się w jedną stronę, aż po drugiej zostanie odkryta płytka skrzynia, z której wyciąga się przedłużenie stołu. Może to być mechanizm zarówno ręczny, jak i zautomatyzowany.

