Wielogodzinna praca przy komputerze szybko pokazuje, czy wyposażenie stanowiska rzeczywiście odpowiada potrzebom użytkownika. Wygoda zależy przy tym od wzajemnego dopasowania biurka, siedziska i pozostałych elementów miejsca pracy. Zbyt niskie siedzisko, brak podparcia pleców albo niewłaściwie ustawione podłokietniki mogą powodować dyskomfort i utrudniać zachowanie wygodnej pozycji. Dobrze dobrane krzesło obrotowe pozwala łatwiej dostosować stanowisko do wzrostu, wysokości blatu oraz sposobu wykonywania codziennych zadań. Warto więc przyjrzeć się jego konstrukcji, możliwościom regulacji i temu, jak zachowuje się podczas kilku godzin pracy.
Od czego zacząć ocenę krzesła do pracy?
Pierwszym punktem odniesienia powinien być użytkownik, a nie wygląd mebla. Osoba wysoka będzie potrzebowała innego zakresu regulacji niż ktoś o niższym wzroście, natomiast praca z dokumentami może stawiać przed siedziskiem inne wymagania niż wielogodzinne korzystanie z dwóch monitorów. Znaczenie ma też wysokość biurka, ilość miejsca pod jego blatem oraz sposób ustawienia pozostałego wyposażenia.
Najważniejsze jest takie ustawienie siedziska, przy którym stopy mogą swobodnie opierać się o podłoże, a nogi nie są mocno uciskane przez przednią krawędź krzesła. Jeśli blat znajduje się wysoko i wymusza podniesienie siedziska, przydatny może okazać się podnóżek. Dzięki temu ręce mogą pozostać na odpowiedniej wysokości względem klawiatury, a stopy nadal opierać się na stabilnym podłożu.
Zakres regulacji ma większe znaczenie niż liczba funkcji
Rozbudowany fotel biurowy może mieć wiele pokręteł i dźwigni, lecz sama ich liczba niewiele mówi o wygodzie użytkowania. Znacznie ważniejsze jest to, czy poszczególne elementy można ustawić w zakresie odpowiadającym konkretnej sylwetce. W typowym stanowisku komputerowym przydaje się regulacja wysokości siedziska, ustawienia oparcia oraz podłokietników.
Podczas oceny konkretnego modelu warto kolejno wykonać kilka prostych czynności:
- Ustawić wysokość siedziska i ocenić, czy całe stopy pozostają oparte o podłogę.
- Oprzeć plecy i sprawdzić, czy oparcie daje wyraźne podparcie w dolnej części tułowia.
- Ułożyć przedramiona na podłokietnikach i ocenić, czy barki mogą pozostać rozluźnione.
- Przysunąć krzesło do biurka i sprawdzić, czy podłokietniki albo podstawa nie utrudniają zajęcia wygodnej pozycji.
- Zmienić położenie ciała kilka razy i ocenić, czy mechanizm pracuje płynnie oraz nie wymusza jednej sztywnej pozycji.
Taki test daje więcej informacji niż porównywanie samej liczby funkcji podanej w specyfikacji.
Siedzisko – szerokość, głębokość i kształt
Siedzisko powinno pozostawiać swobodę ruchu, ale nie może być tak duże, że użytkownik traci kontakt z oparciem. Szczególnie istotna jest jego głębokość. Jeśli przednia krawędź mocno naciska na okolice pod kolanami, po kilku godzinach taka pozycja może stać się uciążliwa. Zbyt płytkie siedzisko z kolei zapewnia niewielkie podparcie ud.
Niektóre modele z https://www.brw.pl/meble/stoly-i-krzesla/krzesla/fotele-i-krzesla-biurowe/ pozwalają regulować głębokość, co ułatwia dopasowanie tej części do długości nóg. Przy stałym siedzisku warto sprawdzić je osobiście albo porównać jego wymiary z krzesłem, na którym obecnie siedzi się wygodnie. Same wymiary podane w centymetrach są pomocne, ale pełniejszą ocenę daje dopiero zestawienie ich z własną sylwetką i pozycją przy biurku.
Oparcie i podparcie pleców podczas dłuższej pracy
Krzesło biurowe powinno umożliwiać stabilne oparcie tułowia bez konieczności ciągłego napinania mięśni. W praktyce liczy się kształt oparcia, jego wysokość oraz możliwość zmiany kąta. Dobrze, gdy oparcie podąża za ruchem użytkownika albo pozwala na lekkie odchylenie podczas przerwy od pisania.
Podparcie odcinka lędźwiowego bywa wykonane jako profil samego oparcia lub osobny element z regulacją. Nie każdemu odpowiada taki sam stopień wypukłości. Zbyt mocno wysunięta część lędźwiowa może przeszkadzać podobnie jak oparcie niemal zupełnie płaskie. W tej sytuacji warto brać pod uwagę przede wszystkim własne odczucia podczas siedzenia.
Czy podłokietniki są potrzebne?
Podłokietniki mogą odciążać obręcz barkową podczas pracy, przy czym muszą znajdować się na odpowiedniej wysokości. Jeśli są ustawione za wysoko, unoszą ramiona. Gdy pozostają zbyt nisko, użytkownik może zacząć pochylać tułów na jedną stronę lub opierać się głównie na blacie.
Przy wyborze ich konstrukcji warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:
- możliwość regulacji wysokości ułatwia ustawienie przedramion;
- regulacja szerokości może mieć znaczenie dla osób o drobniejszej lub szerszej budowie;
- miękka nakładka bywa wygodniejsza przy dłuższym opieraniu łokci;
- wysokie, nieruchome podłokietniki mogą ograniczać możliwość wsunięcia siedziska pod blat.
Jeżeli stanowisko jest niewielkie, ostatni punkt ma szczególne znaczenie, ponieważ nawet wygodne siedzisko niewiele pomoże, gdy użytkownik musi siedzieć zbyt daleko od klawiatury.
Mechanizm odchylenia – po co zmieniać pozycję?
Praca przy biurku zwykle kojarzy się z utrzymywaniem jednej poprawnej pozycji, ale ciało naturalnie potrzebuje ruchu. Dlatego możliwość lekkiego odchylenia oparcia lub zmiany ułożenia siedziska może być przydatna w ciągu dnia. Ważne, by mechanizm nie działał zbyt lekko ani nie wymagał dużej siły.
Wygodne krzesło powinno pozwalać zmieniać ułożenie ciała bez ciągłego poprawiania ustawień i bez poczucia utraty stabilności. Przy zakupie stacjonarnym dobrze jest kilka razy odchylić się, wrócić do pozycji roboczej i sprawdzić, jak zachowuje się mechanizm. Przy zakupie internetowym przydają się informacje o regulacji siły oporu oraz dostępnych pozycjach blokady.
Materiał obicia a codzienne użytkowanie
Tapicerka wpływa na odczuwalny komfort, łatwość czyszczenia i sposób, w jaki mebel starzeje się podczas użytkowania. Tkanina zwykle jest przyjemna w dotyku, siatka może zapewniać większy przepływ powietrza, natomiast powierzchnie skóropodobne łatwo przetrzeć wilgotną ściereczką. Każde z tych rozwiązań ma jednak swoje ograniczenia.
Osoba pracująca w ciepłym pomieszczeniu może preferować przewiewne oparcie. W domu, w którym krzesło jest używane przy stole roboczym lub podczas zajęć plastycznych, większe znaczenie może mieć łatwe czyszczenie. Warto też obejrzeć sposób wykończenia szwów, krawędzi oraz miejsc narażonych na częsty kontakt z dłonią.
Krzesło do biurka w małym mieszkaniu
Przy ograniczonej przestrzeni parametry użytkowe trzeba zestawić z wymiarami całego stanowiska. Duże fotele biurowe mogą zapewniać rozbudowaną regulację, ale szeroka podstawa, wysokie podłokietniki i mocno wysunięte oparcie zajmują sporo miejsca. W niewielkiej wnęce lepszą decyzją może być prostsza konstrukcja, jeśli nadal zapewnia odpowiedni zakres ustawień.
Przed zakupem przydaje się zmierzenie szerokości miejsca pod blatem, wysokości od podłogi do jego dolnej krawędzi oraz przestrzeni potrzebnej do odsunięcia siedziska. Wymiary całego stanowiska warto sprawdzić jeszcze przed porównywaniem konkretnych modeli, ponieważ część krzeseł może po prostu nie mieścić się przy danym biurku.
Co sprawdzić podczas pierwszych dni użytkowania?
Nawet dokładne oględziny w sklepie nie odzwierciedlają kilku godzin pracy. Po ustawieniu krzesła we własnym miejscu dobrze jest obserwować, czy po pewnym czasie nie pojawia się potrzeba wysuwania głowy do przodu, unoszenia barków albo siadania na samym brzegu siedziska. Takie zachowania często sugerują, że warto jeszcze zmienić wysokość, głębokość albo położenie oparcia.
Dobór siedziska nie kończy się więc w chwili zakupu. Krzesło do biurka działa jako część całego stanowiska razem z blatem, monitorem, klawiaturą i podłożem pod stopy. Kilka drobnych zmian ustawienia może przynieść większą różnicę niż dodatkowa funkcja, z której później niemal się nie korzysta. Warto poświęcić chwilę na spokojne dopracowanie swojej pozycji i wrócić do tych ustawień po kilku dniach, gdy łatwiej już ocenić je podczas zwykłej pracy.
