Kuchenne rewolucje – sklejka na ścianie.

Przy okazji planowanego remontu kuchni pojawił się problem, który niemal przez dwa tygodnie spędzał mi sen z powiek. Co położyć na ścianie między szafkami stojącymi a wiszącymi, żeby remont przebiegł sprawnie i szybko, a nowy „fartuszek” pasował do wnętrza, ocieplił je nieco i nie nadwyrężył budżetu?

Podczas kolejnej sesji przeglądania w internecie niezliczonych ilości artykułów poradnikowych i fotek, nareszcie pojawiło się rozwiązanie – sklejka! Tak, zwykła, sklejka.

sklejka

Wprawdzie sklejka nie jest materiałem wodoodpornym (wodoodporność sklejki oferowanej przez producentów dotyczy tylko i wyłącznie kleju używanego do łączenia poszczególnych jej warstw) i istnieje ryzyko, że po wchłonięciu wody „spuchnie” i będzie trzeba ją wymienić, to jednak jej cena, łatwość montażu oraz mimo wszystko nieduże prawdopodobieństwo takiego kuchennego potopu rozwiały moje wątpliwości.
Sklejka jest znacznie tańsza niż drewno, a jednocześnie podobnie jak ono wizualnie „ociepla” wnętrze. Odpowiednio zaimpregnowana pozwala też na umycie wyłożonych nią ścian narażonych w kuchni na spore zabrudzenia.

Dzięki remontowi, moja wiedza na temat zastosowań sklejki w aranżacji wnętrz wzrosła wykładniczo i przełożyła się na wprowadzenie sklejki nie tylko do kuchni, ale również do sypialni, w której ze względu na specyfikę okna, parapet wewnętrzny stanowiła dotąd po prostu ściana. Cała wnęka okienna została wyłożona sklejką i nareszcie nie trzeba jej co chwilę malować! A efekt – rewelacyjny.

Tania sklejka od belmeb.pl